Nigdy nie Jest za Późno, by Wrócić do Swojego Ogrodu Marzeń

Każdy z nas ma swój ogród marzeń, projektów i planów. Z troską je pielęgnujemy, podlewamy, dodajemy nowe pomysły niczym świeże sadzonki. I nagle przychodzą zewnętrzne okoliczności, które zmieniają kierunek. Cel niby pozostaje ten sam, ale codzienność każe skupić się na działaniach tymczasowych. A ogród marzeń zostaje odłożony na bok.

Z czasem liście, kiedyś soczyście zielone, tracą blask. Łodygi, które były mocne i jędrne, zamieniają się w suche badyle. Patrzysz wokół i widzisz wyschnięte, zapomniane pole – obraz porzuconych pomysłów. I wiesz, że to stało się dlatego, że gdzieś po drodze zostawiłeś otwarte drzwi. Każdej nocy zapraszałeś nieproszonych gości: cudze opinie, wątpliwości, lęki. Oni rozsiadali się wygodnie w Twojej głowie, aż zabrakło miejsca na Twój własny głos.

Na szczęście przychodzi taki moment. Cichy szept – dobrze Ci znany, ale dawno niesłyszany – budzi Cię ze snu. Nagle dostrzegasz otwarty zamek. Przekręcasz klucz, zamykasz drzwi i czujesz zapach swojego ogrodu. Jeszcze nie jest zbyt późno. Rośliny, choć zwiędłe, wciąż mają w sobie życie.

Wystarczy na nowo wziąć konewkę. Wystarczy jeden gest – Twoja uwaga, obecność, determinacja. Bo ogród marzeń nigdy naprawdę nie umiera. Czeka na Ciebie cierpliwie, aż wrócisz i znów pozwolisz mu rozkwitnąć.

A Ty – kiedy ostatni raz zajrzałeś do swojego ogrodu marzeń?

4 1 głos
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
0.0/5
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x