<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Szalona czy Świadoma? Co Oznacza „Tracić Zmysły” &#8211; Potencjał	</title>
	<atom:link href="https://lidiasuberlak.pl/wysoka-wrazliwosc-i-emocje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lidiasuberlak.pl/wysoka-wrazliwosc-i-emocje/</link>
	<description>Psychoedukacja, psychologia i psychotraumatologia w praktycznym ujęciu.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Sep 2026 06:03:03 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Lidia		</title>
		<link>https://lidiasuberlak.pl/wysoka-wrazliwosc-i-emocje/#comment-1274</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lidia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Mar 2026 06:00:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://drogaserc.pl/?p=5874#comment-1274</guid>

					<description><![CDATA[Pisząc ten tekst, wracałam do miejsc w sobie, które przez lata próbowałam uciszyć.
Do tej części, która była „za bardzo”: za wrażliwa, za emocjonalna, za intensywna.
I długo wierzyłam, że coś jest ze mną nie tak. Że powinnam być spokojniejsza, bardziej poukładana, mniej czująca. Że wtedy będzie mi łatwiej - że wtedy będę „normalna”.
Ale z czasem zaczęłam widzieć coś innego.
To nie ja byłam „za dużo”.To przestrzeń, w której byłam, była za mała na to, kim jestem. Ten tekst powstał też - kochani - z pamięci - nie tylko mojej.
Z historii kobiet i mężczyzn, o których w rodzinach mówiło się szeptem.
Z tych wszystkich „szaleńców”, którzy może po prostu nie mieli języka ani wsparcia, by unieść swoją wrażliwość. Pisząc, czułam, że to nie jest tylko opowieść. To jest próba odzyskania czegoś. Nadania sensu temu, co kiedyś było odrzucone. Zobaczenia w „szaleństwie” nie tylko bólu, ale i potencjału.
Nie piszę tego jako ktoś, kto „już wie”. Piszę jako ktoś, kto wciąż się uczy:
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;jak czuć głęboko i nie tonąć,&lt;/li&gt;&lt;li&gt;jak być intensywną i jednocześnie ugruntowaną,&lt;/li&gt;&lt;li&gt;jak nie gasić w sobie życia, ale też nie pozwolić mu mnie spalić.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Jeśli czytając ten tekst poczułaś, że jesteś „za bardzo” - to może właśnie jesteś dokładnie taka, jaka masz być. I może nie chodzi o to, żeby się zmieniać. Może chodzi o to, żeby nauczyć się siebie pomieścić. Z czułością💛]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pisząc ten tekst, wracałam do miejsc w sobie, które przez lata próbowałam uciszyć.<br />
Do tej części, która była „za bardzo”: za wrażliwa, za emocjonalna, za intensywna.<br />
I długo wierzyłam, że coś jest ze mną nie tak. Że powinnam być spokojniejsza, bardziej poukładana, mniej czująca. Że wtedy będzie mi łatwiej &#8211; że wtedy będę „normalna”.<br />
Ale z czasem zaczęłam widzieć coś innego.<br />
To nie ja byłam „za dużo”.To przestrzeń, w której byłam, była za mała na to, kim jestem. Ten tekst powstał też &#8211; kochani &#8211; z pamięci &#8211; nie tylko mojej.<br />
Z historii kobiet i mężczyzn, o których w rodzinach mówiło się szeptem.<br />
Z tych wszystkich „szaleńców”, którzy może po prostu nie mieli języka ani wsparcia, by unieść swoją wrażliwość. Pisząc, czułam, że to nie jest tylko opowieść. To jest próba odzyskania czegoś. Nadania sensu temu, co kiedyś było odrzucone. Zobaczenia w „szaleństwie” nie tylko bólu, ale i potencjału.<br />
Nie piszę tego jako ktoś, kto „już wie”. Piszę jako ktoś, kto wciąż się uczy:</p>
<ul>
<li>jak czuć głęboko i nie tonąć,</li>
<li>jak być intensywną i jednocześnie ugruntowaną,</li>
<li>jak nie gasić w sobie życia, ale też nie pozwolić mu mnie spalić.</li>
</ul>
<p>Jeśli czytając ten tekst poczułaś, że jesteś „za bardzo” &#8211; to może właśnie jesteś dokładnie taka, jaka masz być. I może nie chodzi o to, żeby się zmieniać. Może chodzi o to, żeby nauczyć się siebie pomieścić. Z czułością💛</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
