Droga do wolności

„Poznacie prawdę, a prawda Was wyzwoli”

Doświadczenie bólu

W obliczu problemu, szukając sposobu na wyjście z powtarzających się sytuacji, szukamy wsparcia i pomocy na różne sposoby.

  • pytamy przyjaciela
  • czytamy poradniki
  • jeździmy na warsztaty
  • korzystamy z porad specjalistów
  • stosujemy się do zaleceń.

Wielu  szuka rozwiązań łatwych i szybkich, jak w „barze szybkiej obsługi” – tanio, szybko i… na wynos poproszę! Może być pigułka.

Dziś na szczęście coraz częściej pytamy o przyczynę niepowodzeń, stawiamy pytania z intencją znalezienia odpowiedzi, po to, by wyjść z błędnego koła i poznać prawdę. Prawda odkryta w doświadczeniu jest odnalezioną częścią Twej istoty.

„Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.”
  1. Piewsza prawda w każdej sytuacji, która wyłania się, to fakt o obecnym stanie rzeczy, o beznadziejności i bezradności, to prawda: „nie radzę sobie”, „mam problem”, „potrzebuję pomocy”. Zdania wobec trudności typu: „nic się nie stało”, „będzie dobrze”, są „chwilowym robieniem sobie dobrze” i ukrywaniem problemu. Wielu specjalistów uważa, że przyznanie do bezradności wobec problemu jest jednym z najważniejszych kroków, oprócz wytrwałości w całym procesie;
  2. Kolejna prawda, to konfrontacja z uczuciami i emocjami, które fałszują odbiór wydarzenia i zmieniają perspektywę jego widzenia;
  3. Następny krok do odkrycia prawdy to zrozumienie, że specjalista, terapeuta, jest tylko do momentu, w którym uzna, że jesteś gotów do podejmowania samodzielnych decyzji;
  4. Rozpamiętywanie i nieustanne rozdrapywanie ran z przeszłości, nie pozwala Ci dostrzec przyszłości. Warto uznać, że przeszłości nie cofniesz  i już jej nie zmienisz. Są osoby, które latami opowiadają o wydarzeniu i bólu, jakby byli zamknięci w klatce „swej historii”. Ból jest realny, jak i przeżycia, a to, co pozwala wyjść z tej klatki, to zrozumienie zaistniej sytuacji i wybaczenie, swoim oprawcom, ale przede wszstkim sobie. Każda przyczyna ma swój skutek, a przyjęcie i akceptacja, uznanie konsekwencji wcześniejszych wyborów i czynów jest składową dojrzałości;
  5. Wreszcie prawda, że niezależnie od tego, jak bardzo jesteś uwikłany i zamknięty w doświadczeniu, możesz rozpocząć nowy etap.

Prawda o sobie pozwala znaleźć rozwiązanie i uwolnić od wielu fałszywych wyobrażeń. Dzięki niej można znaleźć optymalne rozwiązanie niepowodzeń i dostosować działanie na przyszłość.

Przykład ze spotkania edukacyjnego

Przyszła kiedyś kobieta z poważną chorobą.

Po zapoznaniu się z objawami i rozmowie o podjętym leczeniu, zapytała: „Dlaczego? Nie wierzę, że ta choroba pojawiła się nagle. Musi być jakaś przyczyna”. Było ich kilka:

  1. Jako pierwsza wyłoniła się zaniedbana relacja z rodziną na korzyść pracy;
  2. Kolejna to duże zmęczenie spowodowane intensywną pracą zawodową;
  3. Dalej doszliśmy do uczuć, które przymuszały w pewien sposób chorą do brania nadgodzin;
  4. Przyczyną tego stanu rzeczy okazało się niskie poczucie wartości w stosunku do męża, który doceniał ją wówczas, gdy zaharowywała się;
  5. Poczucie braku docenienia było jedną z głównych PRAWD, którą w sobie odnalazła.

Tak naprawdę owo poczucie towarzyszyło jej od dzieciństwa. PRAWDA że niezależnie od tego, co sądzą o niej inni, jedyną osobą, która może ją docenić i dowartościować JEST ONA SAMA, pojawiła się ostatnia i pozowliła na uwolnienie od choroby.

Choroba pozwoliła jej zwrócić uwagę na jej własny stosunek do siebie.

PRAWDA! Zarówno punkt 1, 2, itd. był prawdą, którą zaczęła dostrzegać. Najważniejsza z nich jednak wymagała konfrontacji z emocjami, do których do tej pory nie miała dostępu, bo były głęboko ukryte.

Jak mawiał Józef Tischner w Historii po góralsku:

„Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i gówno prawda.”

PAMIĘTAJMY, że im głębsza prawda o sobie, tym skuteczniejsze i trwalsze rozwiązanie. 

Photo: Spark Post

 

To mój punkt widzenia i moje doświadczenia. Pamiętaj! Nie musisz się ze mną zgadzać :) Zapraszam zatem do dyskusji.

%d bloggers like this: